HOLOTROPIC TRAINING

Droga własnego procesu i nauki pracy z poszerzonymi stanami świadomości

Dwa poziomy treningu

CZEGO MOŻESZ NAUCZYĆ SIĘ W TRENINGU HOLOTROPOWYM?

Holotropowy trening to nie tylko przygotowanie do prowadzenia warsztatów, lecz także wielowymiarowa ścieżka rozwoju osobistego i zawodowego. Niezależnie od tego, czy chcesz facylitować sesje, wzbogacić swoją praktykę terapeutyczną, czy przejść własny proces transformacji — trening otwiera drzwi do pracy z poszerzonymi stanami świadomości.

Głęboka transformacja

WŁASNY PROCES

Podczas treningu przechodzisz przez dziesiątki sesji oddychania holotropowego, które stopniowo odsłaniają głębokie warstwy psychiki i emocji. To intensywna droga uzdrawiania, prowadząca do większej świadomości siebie, uwolnienia starych wzorców i odkrycia własnych wewnętrznych zasobów.

Sztuka towarzyszenia

PRACA Z INNYMI W POSZERZONYCH STANACH ŚWIADOMOŚCI

Trening rozwija unikalne umiejętności facylitowania ludzi w głębokich procesach psychicznych i duchowych. Uczysz się tworzyć bezpieczną przestrzeń, pracować niedyrektywnie i wspierać uczestników w najbardziej intensywnych doświadczeniach świadomości.

Psychologia i duchowość

POŁĄCZENIE DWÓCH ŚWIATÓW

Szkoła Grofa łączy precyzję współczesnej psychoterapii z mądrością tradycji szamańskich i pracy z duchowością. Dzięki temu powstaje unikalny model pracy z człowiekiem, który obejmuje zarówno psychologiczne, jak i transpersonalne wymiary doświadczenia.

Proces nauki

FORMAT TRENINGU

Trening odbywa się w formie wieloletniego procesu, który łączy intensywną praktykę, teorię i osobiste doświadczenie. Krok po kroku rozwijasz kompetencje facylitatora, jednocześnie transformując własne ograniczenia i odkrywając nowe możliwości pracy z ludźmi.

CZEGO MOŻESZ NAUCZYĆ SIĘ W TRENINGU HOLOTROPOWYM?

Holotropowy trening to nie tylko przygotowanie do prowadzenia warsztatów, lecz także wielowymiarowa ścieżka rozwoju osobistego i zawodowego. Niezależnie od tego, czy chcesz facylitować sesje, wzbogacić swoją praktykę terapeutyczną, czy przejść własny proces transformacji — trening otwiera drzwi do pracy z poszerzonymi stanami świadomości.

WŁASNY PROCES

Podczas treningu przechodzisz przez dziesiątki sesji oddychania holotropowego, które stopniowo odsłaniają głębokie warstwy psychiki i emocji. To intensywna droga uzdrawiania, prowadząca do większej świadomości siebie, uwolnienia starych wzorców i odkrycia własnych wewnętrznych zasobów.

PRACA Z INNYMI W POSZERZONYCH STANACH ŚWIADOMOŚCI

Trening rozwija unikalne umiejętności facylitowania ludzi w głębokich procesach psychicznych i duchowych. Uczysz się tworzyć bezpieczną przestrzeń, pracować niedyrektywnie i wspierać uczestników w najbardziej intensywnych doświadczeniach świadomości.

POŁĄCZENIE DWÓCH ŚWIATÓW

Szkoła Grofa łączy precyzję współczesnej psychoterapii z mądrością tradycji szamańskich i pracy z duchowością. Dzięki temu powstaje unikalny model pracy z człowiekiem, który obejmuje zarówno psychologiczne, jak i transpersonalne wymiary doświadczenia.

FORMAT TRENINGU

Trening odbywa się w formie wieloletniego procesu, który łączy intensywną praktykę, teorię i osobiste doświadczenie. Krok po kroku rozwijasz kompetencje facylitatora, jednocześnie transformując własne ograniczenia i odkrywając nowe możliwości pracy z ludźmi.

Czego możesz nauczyć się w treningu holotropowym?

Na poziomie praktycznym słynna „szkoła Grofa” przygotowuje do prowadzenia warsztatów oddychania holotropowego i pracy w nurcie transpersonalnym.

Jednocześnie warto od razu zaznaczyć, że mnóstwo osób, które tę szkołę zaczynają, wcale nie ma od razu gotowego planu by na pewno własne warsztaty prowadzić, lecz przychodzi na pierwszy moduł z innych powodów.

MOTYWACJE DO ROZPOCZĘCIA TRENINGU

POWOŁANIE DO PRACY I DZIELENIA SIĘ DOŚWIADCZENIEM

Niektórzy po prostu albo zachwycili się tak pracą w nurcie holotropowym, że od pierwszego zetknięcia z tą metodą poczuli wołanie, by pójść na trening i móc pracować w ten sposób. Inni przepracowując swoje największe traumy i otwierając się na wrażliwe, szczęśliwe życie podczas własnych holotropowych sesji, czują, że chcieliby odwdzięczyć się za to i przekazać tę energię dalej w świat — niekoniecznie robiąc z tego swoje główne zajęcie na co dzień.

INTEGRACJA NOWEJ PERSPEKTYWY W PRACY TERAPEUTYCZNEJ

Jednocześnie całkiem spora liczba osób decyduje się na edukację w holotropowym paradygmacie, by wzbogacić swój obecny warsztat pracy — na przykład klasyczną terapię, hipnoterapię lub masaż terapeutyczny — nieco innym podejściem i kilkoma nowymi narzędziami. Niektórzy przychodzą tylko na wybrane, interesujące dla nich moduły. Ciekawym zjawiskiem też jest wielka popularność holotropowych narzędzi we wszelkich nurtach legalnej terapii psychodelicznej na Zachodzie.

OSOBISTA TRANSFORMACJA I TOWARZYSZENIE INNYM

Jest jeszcze trzecia grupa — być może najliczniejsza — która dołącza do treningu z powodów bardziej prywatnych (część z nich podejmuje później decyzję o chęci prowadzenia oddychania). Wiele osób chce przejść przez własny uzdrawiający proces, nauczyć się towarzyszenia ludziom w odmiennych stanach świadomości i zdobyć umiejętność wsparcia innych w trudnych momentach życia Umiejętności te można wykorzystywać w bardzo różnych kontekstach — nawet w bardziej standardowej pracy czy w rodzinie.

DWA POZIOMY TRENINGU

Grof zaprojektował swój trening na dwóch równoległych poziomach, które przenikają się nawzajem.

Jest on czymś w rodzaju pomostu między tradycyjnym treningiem szamańskim a szkołą psychoterapii.

Podejście to opiera się na kilkudziesięciu latach praktyki Grofa, zarówno w pracy z terapią psychodeliczną w szpitalach psychiatrycznych, jak i w pracy warsztatowej na całym świecie. 

 

GŁĘBOKA PRACA WEWNĘTRZNA NAD WŁASNYMI PROCESAMI

Przypomina ona połączenie intensywnej psychoterapii zorientowanej na ciało oraz duchowych inicjacji przechodzonych w odosobnieniu

KOMPLEKSOWY PROGRAM TRENINGOWY

W programie uczymy się narzędzi towarzyszenia drugiej osobie w pracy nad emocjami i przeszłością, budowania relacji terapeutycznej oraz prowadzenia ludzi w poszerzonych stanach świadomości.

Własny proces

Przy pojedynczej sesji oddychania holotropowego ciężko jest cokolwiek przewidzieć — proces może pójść w dowolną stronę, a czasem też być bardzo delikatny.

Jednak aby ukończyć trening, trzeba wziąć udział w:

27

 sesjach jako oddychający

27

 sesjach jako sitter

Sesje odbywają się w specjalnym środowisku — często w wyizolowanych miejscach blisko natury, w dużych międzynarodowych grupach, prowadzonych przez najbardziej doświadczonych nauczycieli.

Przy tak dużej liczbie pracy wewnętrznej można bez trudu przewidzieć, że dochodzi do konfrontacji z najbardziej aktywnymi osobistymi schematami.

CO ZMIENIA SIĘ U UCZESTNIKÓW TRENINGU

ŚWIADOMOŚĆ SWOICH UCZUĆ

Większość uczestników znacząco zwiększa świadomość swoich uczuć — zarówno tych codziennych, jak i nieuświadomionych. Poprzez silną ekspresję stopniowo uwalniają się napięcia w ciele, stare emocjonalne wdruki tracą wpływ na reakcje, traumatyczne doświadczenia zmniejszają swoje oddziaływanie, destrukcyjne schematy w relacjach zaczynają słabną. Dotyczy to między innymi lęku przed opuszczeniem, deprywacji emocjonalnej, poczucia własnej wadliwości

RELACJE Z INNYMI

Z uwagi na powtarzające się doświadczenia holotropowe, w których zawsze można poprosić o wsparcie, być w bliskim kontakcie fizycznym, doświadczać niedyrektywnej facylitacji oraz połączenia z innymi uczestnikami, którzy słuchają nas bez komentarzy i dzielą się otwarcie swoimi procesami - na stałe naprawiają się nasze relacje z innymi.

ZAUFANIE DO WŁASNYCH MECHANIZMÓW UZDRAWIANIA

Na stałe też wzrasta poczucie, że nie potrzebujemy nikogo, kto nas uratuje, ale przy odpowiednim wsparciu sami jesteśmy w stanie sobie pomóc, jeśli zaufamy naszym wewnętrznym uzdrawiającym mechanizmom i będziemy w stanie poddać się doświadczeniu po odpowiednim przygotowaniu i przy odpowiedniej jego integracji. Różnego rodzaju niedojrzałe motywacje, które mogłyby wpływać na chęć późniejszej pracy z ludźmi lub zaburzać jej czysty, etyczny i skupiony na innych przebieg, również stopniowo uświadamiają się i odklejają.

RÓŻNE DOŚWIADCZENIA W PROCESIE I TRENINGU

ELEMENTY PORODOWE

PROCESY WEWNĘTRZNEJ ŚMIERCI I NARODZIN

PRZEŻYCIA TRANSPERSONALNE

DOŚWIADCZENIA DUCHOWE

Przy tak długiej i głębokiej pracy praktycznie u każdego pojawiają się wymienione doświadczenia, w trakcie których znajduje się satysfakcjonujące odpowiedzi na różne egzystencjalne pytania i po których patrzy się na codzienność ze znacznie głębszej
perspektywy

Jednocześnie forma treningu, w którym nieraz trzeba podróżować do innych krajów, docierać do trudno dostępnych miejsc, niejednokrotnie komunikować się w innych językach oraz włożyć niemały wkład finansowy, sprawia, że ciężko jest przejść przez trening nie mając kontaktu z materialną rzeczywistością.

Praca nad sobą – nawet jeśli jej główną intencją jest przygotowanie do pracy z ludźmi – procentuje mocno w wielu innych kontekstach życiowych.

Przejście własnego wieloletniego procesu uzdrawiającego ma też dodatkowy wymiar – dzięki temu można odczuć na własnej skórze, jakie elementy holotropowego systemu są ważne i dlaczego, nawet jeśli przed rozpoczęciem treningu wydawałyby nam się dziwne lub możliwe do pominięcia lub zmiany.

KONSULTACJE I PIERWSZE FACYLITACJE

KONSULTACJE

Oprócz samych procesowych sesji oddychania, również konsultacje indywidualne z doświadczonymi facylitatorami i nauczycielami są częścią procesu oraz wymaganiem treningu.

FACYLITACJA

Własne doświadczenie we wspieraniu grup jest źródłem dużej pracy nad własnym procesem. Pierwsze facylitacje pod okiem bardziej doświadczonych są bowiem kopalnią wiedzy na temat siebie i prawdziwym poligonem doświadczalnym. W wielu ekstremalnych sytuacjach, jakie zdarzają się na sesjach, wyłania się materiał psychologiczny i duchowy, który rzadko może pojawić się w innej sytuacji, a wspierający feedback, który dostaje się od nauczycieli pomaga zarówno zwracać uwagę na swoje słabsze strony i stopniowo znajdywać sposoby ich rozwijania, jak również przykładać odpowiednią wagę do swoich mocnych stron.

Praca z innymi w poszerzonych stanach świadomości

 

Jeśli chodzi o edukacyjny aspekt treningu, to występuje ona w formie teoretycznej i praktycznej.
Jest tu jednak znacznie bardziej rozbudowany niż to, co możemy przeczytać w książkach Grofa.

Inne sposoby patrzenia na wiele zaburzeń, inne sposoby pracy z nimi, metody wspierania osób w kryzysach psychoduchowych, włączanie elementów niedyrektywnej, lecz amplifikującej pracy z ciałem, używanie muzyki w celach terapeutycznych —

to wszystko, wprowadzane krok po kroku, z dużą ilością czasu, by móc to przemyśleć, zintegrować, przetestować pomiędzy modułami, pomaga zaznajomić się w przystępny sposób z całym bagażem teoretycznej wiedzy zdobytej przez Grofa.

 Jednak opinie tych, którzy ukończyli holotropowy trening, wyraźnie zwracają uwagę, że trening ten uczy czegoś znacznie większego niż tylko nowej porcji fascynującej teorii.

Jest wiele metaumiejętności, które wypracowują się wraz z jego kontynuacją.


 

METAUMIEJĘTNOŚCI

UWAŻNOŚĆ NA UCZESTNIKA

Jedną z nich jest uważność na realne potrzeby uczestników i ich przeżycia. Wiele lat spędzonych na własnych sesjach pozwala — poprzez zwiększoną świadomość własnych procesów — odróżniać je od rzeczywistych reakcji, procesów i potrzeb uczestników oraz znacznie łatwiej podchodzić do nich z „umysłem początkującego”. Wyostrzone zmysły podczas facylitacji, pomagające przez długi czas skupić się w pełni na drugiej osobie, wpływają na silną, wyczuwalną przez innych obecność — która później jest łatwiej dostępna również poza warsztatem.

ZAUFANIE DO PROCESU

Pozwalanie sobie na przepływanie przez siebie różnych doznań, emocji, wizji, wspomnień i nie blokowanie ich, czy wielokrotne doświadczenie, jak stuprocentowe zaufanie do własnych impulsów z ciała i pojawiających się uczuć pomaga przejść przez wszelkie turbulencje z happy endem — pozwala później stwarzać bezpieczną przestrzeń dla innych, wynikającą z ogromnego zaufania do tego rodzaju pracy.

TRZYMANIE PRZESTRZENI

Trzymanie owej przestrzeni dla grupy, umiejętność patrzenia na najbardziej ekstremalne procesy — również te przypominające seans egzorcyzmów — bez osądu i z możliwością empatycznego wkroczenia do akcji, gdy sytuacja tego wymaga, to absolutna podstawa, którą ćwiczymy na treningu. Wynika z niej następnie zapewnianie poczucia bezpieczeństwa dla uczestników na tyle dużego, by byli w stanie zaufać całemu holotropowemu procesowi i pozwolić sobie na intensywną autoeksplorację w gronie obcych tak naprawdę ludzi, wyrażać rzeczy, jakich nigdy nie wyrazili przed nikim i tworzyć zupełnie empatyczne wzorce relacjonowania się z innymi.

NIEDYREKTYWNOŚĆ

Przez lata treningu wykształca się również prawdziwe zrozumienie idei niedyrektywności i jej sensu. Fakt, że pomimo sporego doświadczenia możemy nie mieć pojęcia o treści procesu uczestnika, jest z kolei według Grofa najważniejszą i najtrudniejszą lekcją podczas treningu. Zapytany kiedyś o jego długość, wyjaśnił, że potrzeba aż kilku lat takiej pracy, by zrozumieć, jak mało się wie.

„DOING-NOT-DOING”

Wrażenie, że praca facylitatorów — pomijając pojawiające się czasem spektakularne bodyworki — wygląda często dość niepozornie, jakby niewiele robili, na pewnym poziomie zgadza się z rzeczywistością. Tav Sparks, wieloletni dyrektor Grof Transpersonal Training, sformułował to jako: „doing-not-doing” czyli w wolnym tłumaczeniu „robić nic nie robienie” oznaczające nie przeszkadzanie uczestnikom w ich uzdrawiających procesach i zawieszanie, jak tylko się da, własnych osądów, pragnień i pomysłów na pomoc drugiej osobie. To teoretycznie proste zadanie „nic nie robienia” jest w istocie bardzo trudnym, uczonym przez wiele lat zadaniem — gdyż nasze tendencje do reagowania po swojemu są niezwykle silne i ich powstrzymywanie uważa się za główny element treningu. Z tego też powodu specjaliści w innych dziedzinach (terapeuci, coachowie itd.) mają jeszcze trudniejsze zadanie niż inni. Kiedy jednak je wykonają, pojawia się u nich nowa jakość pracy.

”doing-not-doing” czyli w wolnym tłumaczeniu ”robić nic nie robienie” —

SPOSOBY NAUKI

Wiedza zdobywana od różnych nauczycieli

Własna praca w poszerzonych stanach świadomości i integracja

Ekspozycja na odmienne stany u setek innych osób

Obserwacja prowadzenia warsztatów i procesów grupowych

Rozumienie roli muzyki w procesie

Nauka wchodzenia i wychodzenia z procesów

Asystowanie przy procesach innych i stopniowanie trudności w pracy

Praca w teamie i wspólna facylitacja procesów

Spotkania teamu i feedback na gorąco z sesji

Indywidualne podejście i feedback od wielu nauczycieli na przestrzeni lat

Rozpoznawanie drobnych różnic w settingu

Obserwacja swoich procesów i innych na przestrzeni wielu lat

Obserwacja doświadczonych facylitatorów podczas pracy z uczestnikami

SZERSZY KONTEKST

 To właśnie — oraz wiele innych drobiazgów — sprawia, że zarówno indiańscy szamani, jak i buddyjscy mnisi, mający wieloletnie doświadczenia w eksploracji własnej świadomości i pomaganiu w tym innym, gdy tylko mają żywo do czynienia z holotropową pracą, wyrażają się o niej bardzo pozytywnie.

Z tego też powodu wiele pojawiających się ostatnio sposobów legalnych terapii z użyciem psychodelików (z MAPS na czele) jako wzór używa właśnie treningu holotropowego, niejednokrotnie zatrudniając facylitatorów oddychania jako nauczycieli niedyrektywnej pracy w poszerzonych stanach świadomości.

Połączenie dwóch światów

TRADYCYJNY WIELOLETNI TRENING SZAMAŃSKI

KLASYCZNA SZKOŁA PSYCHOTERAPII

 

Wiele osób od dawna marzyło, by zarówno przejść w ten sposób przez meandry własnej psychiki, jak również nauczyć się profesjonalnej pracy z poszerzonymi stanami świadomości w modelu mistrza tej dziedziny, jakim niewątpliwie był Stanislav Grof.

Dla wielu z nich tradycyjna szkoła psychoterapii nie była wystarczająca, gdyż kończyła się w pewnych miejscach lub nie zajmowała się pewnymi procesami, traktując je jako zbyt dziwne czy wręcz patologiczne.

Z kolei dostanie się na tradycyjny szamański trening z jednej strony nie jest łatwe — (gdzie znaleźć prawdziwego szamana chętnego by uczyć Europejczyka? Jak można zniknąć na rok w dżungli?), z drugiej często wiedza i umiejętności tam przekazywane są nieco zbyt abstrakcyjne
jak na życie w europejskim mieście.

Osoby zainteresowane pracą w poszerzonych stanach świadomości nie mają się nieraz od kogo uczyć.

Część z nich próbuje metodą prób i błędów robić to na własnych doświadczeniach
(i jeśli mają dość szczęścia nie robią sobie sami przy tym krzywdy), a część uczy się od bardziej doświadczonych znajomych.

Niestety, część uczy się od prowadzących, z których wielu nie jest wcale godna zaufania.

Nie mają wiedzy na temat przygotowania, nie wiedzą czym jest integracja, ich praca na sesjach jest bardzo dyrektywna
i oparta na własnych uprzedzeniach.

Wielu z nich:

  • nie ma umiejętności pracy z traumami
    (i wpada w panikę gdy uczestnik dotknie traumatycznego materiału)

  • nie wie jak pracować na relacji terapeutycznej

  • nie potrafi ująć swojego podejścia w spójny system

  • nie potrafi tego systemu przekazać innym

najczęściej dlatego, że sami żadnej takiej szkoły czy treningu nie ukończyli.

To sprawia, że ci, którzy chcieliby to zrobić w przemyślanej i zorganizowanej formie szkoły —

dla których w tradycyjnych szkołach psychoterapii brakuje aspektu pracy z ekstremalnymi procesami
oraz przestrzeni na duchowość, doświadczenia szczytowe i cały wymiar transpersonalny

znajdują w szkole Grofa to, czego od dawna szukali.

Format szkoły

WSPIERAJĄCE PODEJŚCIE

Ostatnim z interesujących elementów jest sam format szkoły, który — chcąc nie chcąc — przywodzi skojarzenia z wcześniejszych doświadczeń z edukacją. Niektórych wrzuca to w różne odgrywane w różnych szkołach role, którym można się tutaj wyraźniej przyjrzeć. Niektórym przypomina to z kolei traumatyczne wspomnienia. Jednocześnie wspierające podejście, jakie panuje tu nawet podczas dawania feedbacku, pomaga przedrukować zarówno relacje z nauczycielami i autorytetami oraz egzaminy.

SPOSÓB POSTRZEGANIA SZKOŁY I EDUKACJI

Proces zmierzania do certyfikacji i spełnianie kolejnych wymogów niektórym przypomina zbliżanie się do obrony pracy magisterskiej, a apogeum tego jest dwutygodniowa certyfikacja, gdzie oprócz ciągłego treningu i praktycznego demonstrowania swoich umiejętności — i ciągłego własnego procesu — panuje atmosfera finalizowania i świętowania. To zmienia cały sposób postrzegania szkoły i edukacji, pomagając zmienić jeden z podstawowych „prezentów”, jaki wielu z nas pozostał po szkolnych przygodach — odczucie wadliwości i tego, że się do wielu rzeczy nie nadajemy.

WEWNĘTRZNE SCHEMATY

Ponieważ wiele osób trafia do holotropowego treningu z traumami, które bardzo ograniczają spektrum zachowań w relacjach (również ze sobą), nieraz są przekonani — szczególnie patrząc na najbardziej doświadczonych facylitatorów — że nigdy nie będą w stanie być tacy jak oni. Odpalają się wtedy najbardziej typowe dla wielu ludzi schematy: „ja na pewno nie dam rady”

TRENING CZYNI MISTRZA

Nie licząc jednak bardzo odosobnionych przypadków (w których zawsze jest element ignorowania sugestii prowadzących i robienia po swojemu), podczas szkoły doświadcza się tego, że trening czyni mistrza i kawałek po kawałku przyswaja się umiejętności potrzebne do pracy z innymi — równolegle z pracą nad sobą i własnymi ograniczeniami — oraz ze zmniejszeniem nadmiernych wymagań nakazujących porównywać się od razu do najbardziej doświadczonych osób.

CERTYFIKACJA

Formalne wymogi przystąpienia do procesu certyfikacji facylitatora oddychania:

"To, co najbardziej porusza mnie w treningu holotropowym, to ludzie ich odwaga, ich historie i to, jak z tych spotkań rodzi się coś, co zostaje z nimi na długo. W tym byciu razem w kręgu, w uważnym słuchaniu i dzieleniu się jest coś głęboko ludzkiego i poruszającego. I za każdym razem czuję, że te spotkania zmieniają także mnie." —

"Przyznaję, że podczas treningu spotkałem kilka osób, co do których na początku ich drogi miałem pewne uprzedzenia. Uważałem, że jest to przykład osoby, która jest zbyt straumatyzowana i niepewna w relacjach z ludźmi, by móc kiedyś zachować obecność i facylitować tak potężne procesy, jakie pojawiają się na oddychaniu. Gdy po kilku latach widziałem, jak z powodzeniem i sporą gracją prowadzą warsztaty w swoich krajach, doszło do mnie, jak bardzo się myliłem. Dziś traktuję to też jako kolejny dowód na to, jak mądrze Grof przemyślał strukturę treningu. Mam nadzieję, że ten tekst dał Ci wyraźniejszą odpowiedź na pytanie, czy któryś ze zjazdów holotropowego treningu lub cały kurs jest dla Ciebie czy też nie." —

Jeśli masz pytania lub chcesz się z nami skontaktować, znajdziesz tu numer telefonu i adres e-mail.

Napisz od nas
info@holotropicpoland.pl

Poznajmy się
+48 886624270
+48 506736620

© 2026 Holotropic Poland. Wszelkie prawa zastrzeżone. Tworzymy bezpieczną przestrzeń pracy z oddychaniem holotropowym i integracją doświadczeń w poszerzonych stanach świadomości.

Explore
Drag